Dwóch Franciszków Krawczykowskich — kuzyni, bohaterowie z Przystajni
W Przystajni urodziło się dwóch Franciszków Krawczykowskich — byli ciotecznymi braćmi. Obaj pochodzili z chłopskich rodzin, zostali nauczycielami i oficerami Wojska Polskiego. We wrześniu 1939 roku wzięli udział w wojnie obronnej. Ich historię opisała Helena Orłowska — siostrzenica jednego z nich, nauczycielka i pani dyrektor Szkoły Podstawowej w Przystajni — w artykule „Tragiczne losy dwóch bohaterów z Przystajni" opublikowanym w „Ziemi Kaliskiej" (nr 11, 2 września 2002 r.).
📰 Przeczytaj artykuł Heleny Orłowskiej (transkrypcja)
Franciszek Krawczykowski (ur. 3 marca 1904, zm. 1943)
Urodził się w rodzinie chłopskiej. Dzięki pomocy księdza z Godziesz, który dostrzegł jego zdolności, ukończył Seminarium Nauczycielskie w Liskowie, a później Centralny Instytut Wychowania Fizycznego w Warszawie. Jako nauczyciel WF-u propagował zdrowy styl życia, publikował podręczniki metodyczne i artykuły w czasopismach sportowych.
W 1939 roku w stopniu podporucznika walczył w kampanii wrześniowej. Po klęsce wrócił do Przystajni, gdzie został dowódcą rejonu Tajnej Organizacji Wojskowej, a później Armii Krajowej (pseudonim „Maciej"). Jako pracownik Urzędu Stanu Cywilnego w Godzieszach potajemnie wydał około 500 fałszywych dokumentów dla osób ukrywających się przed Niemcami. W budynku gospodarczym rodziny Krawczykowskich odbywały się konspiracyjne spotkania, przechowywano broń i prasę podziemną.
3 września 1943 roku został aresztowany przez gestapo — nie pozwolono mu zabrać marynarki, w której nosił przy sobie cyjanek. Zmarł wkrótce po aresztowaniu. Jego nazwisko widnieje na symbolicznym grobie bohaterów w Kakawie, a jedna z ulic w Brzezinach nosi jego imię.
Źródło: Cyfrowa Szkoła Wielkopolsk@ 2020
Franciszek Krawczykowski (ur. 29 września 1906, zm. 1952)
Kuzyn pierwszego Franciszka. Ppor. rez. WP, por. NSZ; pseudonimy: „Adam Adamski", „Kuźma", „Dwojkowski". Urodził się 29 września 1906 r. w Przystajni jako syn Franciszka i Leokadii z domu Dreszer. Ukończył szkołę w Liskowie i Seminarium Nauczycielskie w Słupcy, gdzie zdał egzamin dojrzałości. Był działaczem harcerskim. W latach 1934–1935 uczył się w Szkole Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Przed wybuchem wojny pracował jako nauczyciel w Łodzi.
We wrześniu 1939 r. w stopniu ppor. pełnił funkcję dowódcy pododdziału żandarmerii. Do kwietnia 1940 r. działał w organizacji niepodległościowej na terenie Lwowa. W czasie wojny studiował prawo na konspiracyjnym uniwersytecie i uzyskał tytuł magistra. Od marca 1941 r. był zastępcą kierownika II oddziału i p.o. kierownika II oddziału sztabu w Obwodzie Opoczno ZWZ. Od lipca 1943 r. w NSZ w sztabie II oddziału, w 1943 r. awansowany na porucznika NSZ. Od września 1944 do kwietnia 1945 r. szef II wydziału Komendy Okręgu VIII (Częstochowa) NSZ-ZJ. Walczył w Powstaniu Warszawskim.
W marcu 1945 r. przybył do Poznania, gdzie działał w Okręgu Poznańskim organizacji Armia Polska (AP) kierowanej przez kpt. Stanisława Kasznicę. Został szefem II wydziału. Aresztowany 16.07.1945 r. w Poznaniu — w śledztwie był torturowany. Skazany na 10 lat więzienia, później karę zmniejszono do 5 lat. Zwolniony z więzienia we Wronkach 6.03.1947 r. Wyjechał na Śląsk, działał na terenie Katowic, Rybnika, Bielska-Białej. Aresztowany ponownie 5.07.1949 r. w Chorzowie. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie skazany na karę śmierci. Stracony 1 lipca 1952 r. w więzieniu na Mokotowie.
Żonaty z Marią z domu Goerner, dzieci: Andrzej i Włodzimierz.
Źródło: Rafał Sierchuła, nsz.com.pl. Zbiory autora, zbiory Włodzimierza Krawczykowskiego z Ostrzeszowa, zbiory Leszka Żebrowskiego w Warszawie.
Andrzej Janusz Koczorowski
Ziemia Kaliska znalazła się na granicy Okręgu Łódź „Barka" i Okręgu Poznań „Pałac" w strukturze Armii Krajowej. W Parafii pw. Św. Krzyża w Brzezinach działały dobrze rozbudowane struktury AK. Do Armii Krajowej należeli żołnierze z Przystajni, którzy oddali życie za ojczyznę:
- Andrzej Janusz Koczorowski — zamordowany przez niemieckich oprawców w 1943 r. w Lesie Winiarskim.
- jw. Ppor. Franciszek Krawczykowski ps. „Maciej" (ur. 1904) — uczestnik wojny obronnej 1939 r., aresztowany, zmarł we wrześniu 1943 r. w więzieniu w Kaliszu przy ul. Jasnej.
- jw. Por. Franciszek Krawczykowski (ur. 1906) — kuzyn ppor. Krawczykowskiego, uczestnik wojny obronnej 1939 r. oraz Powstania Warszawskiego 1944 r., aresztowany przez UB i stracony 1.07.1952 r. na Mokotowie.
Źródło: Biblioteka Nauki
Skąd nazwa Przystajnia?
Nazwa Przystajnia pochodzi od słowa „przystań" — według historyków kupcy rzymscy podążający bursztynowym szlakiem właśnie tutaj odpoczywali. W źródłach odnotowano dawne formy nazwy: Przystanye (1498 r.), Pristoin (1521 r.), Przystanie (1579 r.). Nazwa wsi jest kulturowa i wiąże się zapewne z przywilejem pobierania cła od drewna spławianego Prosną do Kalisza (1518 r.).
Inne nazwy w gminie też mają swoje historie: Zajączki i Bugaj pochodzą od nazwisk założycieli, Brzeziny i Świerczyny od rodzaju zalesienia, a Zagórna, Ostrów czy Moczalec od ukształtowania terenu. Od XV wieku wsie dzieliły się na królewskie (Pieczyska, Ostrów Kaliski), szlacheckie (Przystajnia) i duchowne (Czempisz, Dzięcioły).
Wieś Przystajnia leży na prawym brzegu Prosny. Stopniowe zasiedlenie rejonu rozpoczęło się w najbliższym sąsiedztwie rzeki — z wiekami zwiększało się zaludnienie, a obszar pokryty dawną puszczą zamieniał się w pola uprawne. Pierwsze zapiski o Przystajni pochodzą z 1447 r. i podają nazwisko właściciela wsi — Piotra Zajączka herbu Świnka. Włości przechodziły następnie przez ręce m.in. Franciszka Miniszewskiego herbu Topór oraz rodziny Sieroszewskich herbu Nabram. W 1851 r. całość Przystajni odkupił od Taczanowskiej Florian Suchecki i tu zamieszkał. Po nim majątek przejął Bolesław Józef, a w 1903 r. syn z pierwszego małżeństwa — Janusz Koczorowski, który trzymał go do śmierci. Po Januszu majątek w spadku dostali w równych częściach dwaj małoletni synowie: Andrzej Janusz i Józef Mieczysław. Opiekę nad nimi sprawowała matka Zofia z Wężyków Koczorowska, która po śmierci męża wyszła za mąż za dr. med. Białego z Ostrowa Wielkopolskiego.
Źródło: Urząd Gminy Brzeziny
Źródełko Napoleona na Wzgórzu Małgorzatka
Wzgórze Małgorzatka koło Wielowsi Klasztornej, około 4 km w linii prostej od Przystajni, kryje tajemnicze „Źródełko Napoleona". Według lokalnej legendy żołnierze Napoleona poili tu konie podczas wyprawy na Rosję w 1812 roku. Badacze potwierdzają, że Wzgórze Małgorzatka mogło być strategicznym punktem przekraczania granicy zaboru rosyjskiego na Prośnie. W okresie międzywojennym okolica służyła jako miejsce ćwiczeń Wojska Polskiego. Na wzgórzu znajdują się też wały — pozostałości osady sprzed 3 tysięcy lat, związanej z kulturą łużycką. Zobacz lokalizację w Google Maps →
Źródła: Nadleśnictwo Taczanów, ostrow24.tv, YouTube
Rekonstrukcja Powstania Styczniowego nad Prosną
W Przystajni nad Prosną odbywają się rekonstrukcje historyczne organizowane przez Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku. Okolice Przystajni, Moczalca i Brzezin od 1815 roku leżały w pasie przygranicznym — przez Prosnę przemycano ochotników, broń i lekarstwa dla powstańców styczniowych. W programie inscenizacji: przemyt broni przez rzekę (łodzią i wpław), rewizja we wsi, potyczka z Rosjanami oraz wspólne biesiadowanie przy ognisku. Każdy uczestnik może ostemplować Manifest Rządu Tymowego unikatową pieczęcią z Przystajni.
Źródło: materiały organizatorów — Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku
Architektura okolicy
Spacerując po okolicy, warto zwrócić uwagę na tradycyjne budownictwo. W Przystajni-Kolonii wciąż można zobaczyć historyczne drewniane domy — niektóre z nich są nadal użytkowane. Często na działkach z nowymi budynkami stoją stare stodoły z cegły lub rud darniowych. Poniżej — przykład charakterystycznego ogrodzenia z okresu powojennego przy sąsiedniej posesji.
Źródło: Wielkopolska Historycznie
Kapliczka Matki Boskiej Lourdzkiej
Przy rozwidleniu dróg w stronę wsi Przystajnia znajduje się perełka wiejskiej małej architektury sakralnej — figura Matki Boskiej Lourdzkiej z 1898 r. W miejsce nieistniejącej katolickiej kaplicy publicznej ówczesny dziedzic majątku w Przystajni Władysław Nowina-Jezierski (spoczywa na cmentarzu parafialnym w Godzieszach) ufundował w 1898 r. figurę Matki Boskiej w obrębie parku dworskiego. Po 1945 roku figurę wykonaną z piaskowca przeniesiono na obecne miejsce — przy wjeździe do parku. Czyli tam gdzie dziś Dębowa Przystań. Jest ona miejscem modlitewnym dla wielu wiernych, szczególnie w maju. Powierzchnia figury została pokryta farbą, która zabezpieczyła piaskowiec przed erozją. Dekoracje ze wstążek co roku przygotowuje Pani Jolanta - właścicielka agroturystyki.
Zobacz też: Kalwaria na Moczalcu — zapomniana Kalwaria Moczalsko-Bugajska.
Bitwy powstańcze w okolicy (1863/1864)
Na terenach nadprośniańskich (Przystajnia) i pagórkach morenowych (Moczalec) oraz w lasach (Bugaj, Jagodziniec, Meka) w latach 1863/1864 oddziały powstańcze prowadziły potyczki z wojskami carskimi. W pobliżu Bugaja przez Brzeziny przemieszczał się oddział powstańczy por. Józefa Oxińskiego herbu Oksza (ur. 19.03.1840 r. w Płocku, zm. 13.11.1908 r. we Lwowie, spoczywa na Cmentarzu Łyczakowskim), który stoczył potyczkę 25 lutego 1863 r. w Opatówku, a następnie bitwę 26 lutego pod Kuźnicą Grabowską.
W kwietniu 1863 r. w folwarku Kuźnica Grabowska były oficer artylerii wojska pruskiego i uczestnik powstania wielkopolskiego 1848 r., Franciszek Parczewski (zm. 19.03.1886 r. w Gostyniu), organizował oddział powstańczy. 22.04.1863 r. oddział Parczewskiego poniósł klęskę w bitwie pod Rudnikami.
Powstanie styczniowe 1863/1864 r. potwierdziło, że Polacy nie zrezygnowali z walki o niepodległość. Zginęło co najmniej 20 tys. powstańców, na Syberię zesłano 35–45 tys. Polaków, a ponad 10 tys. udało się na emigrację.
Park podworski w Przystajni-Folwark
Na terenie Przystajni-Folwark (dziś Dębowa Przystań) znajduje się park podworski, którego największą ozdobą są dęby szypułkowe liczące nawet 600–800 lat. Park krajobrazowy o powierzchni 5,34 ha uformowany został staraniem Floriana Sucheckiego na początku lat 50. XIX w. przy wykorzystaniu naturalnego ukształtowania terenu w sąsiedztwie łęgów nadprośniańskich. Na terenie parku znajduje się malowniczy staw pełniący funkcję regulatora stosunków wodnych.
Uczniowie Gimnazjum w Brzezinach zakwalifikowali 22 drzewa do ochrony jako pomniki przyrody. Największy dąb ma 725 cm obwodu w pierśnicy. Park znajdzie się na brzegu planowanego zbiornika retencyjnego „Wielowieś Klasztorna" — dla zabezpieczenia drzewostanu przewidziano zaporę ziemną o długości 375 m.
Torfowisko „Świerczyna"
Torfowisko „Świerczyna" znajduje się na prawobrzeżnej terasie Prosny, w głębokim zakolu doliny koło Przystajni Kolonii. Jest to torfowisko dolinne zbudowane z torfów niskich. Jego powierzchnia jest w 70% zdewastowana na skutek dawnej eksploatacji złoża. Obecnie znajdują się tam malownicze stawy potorfowe wykorzystywane do hodowli ryb. W rozległych torfiankach ponownie zachodzi proces torfotwórczy (powierzchnia ok. 12 ha).
Torfowisko w całości leży w czaszy planowanego zbiornika „Wielowieś Klasztorna". Na jego roślinność składają się 43 zespoły roślinne. Na łąkach w dolinie Prosny występuje 18 gatunków ptaków lęgowych, m.in. czajka, kszyk, rycyk, słowik rdzawy i szary, krwawodziób, derkacz, zimorodek.
Planowana budowa zbiornika Wielowieś Klasztorna
Zbiornik zaprojektowany zostal w 1978 roku. Budowę zbiornika retencyjnego przewidziano na gruntach wsi: Mączniki, Ostrów Kaliski, Świerczyna, Przystajnia Kolonia, Przystajnia, Kakawa Nowa, Wielowieś, Raduchów, Kania, Zamość i Biernacice. Zbiornik zaprojektowano o powierzchni 1704 ha i pojemności maksymalnej 48,8 mln m³. Jego budowa ma na celu redukcję maksymalnych przepływów powodziowych i ochronę przeciwpowodziową Kalisza. Powstanie zbiornika "Wielowieś Klasztorna" poprzedza wieloetapowy proces przygotowawczy. Szacowana powierzchnia docelowo ma wynosić do 2 tys. hektarów. Wody Polskie są w posiadaniu 2/3 tej powierzchni. Łączny koszt budowy zbiornika szacowany jest na około 1 mld zł. Trwa też opracowywanie planu dla tej inwestycji. Zajmuje się tym firma wybrana w drodze przetargu. Jednym z wariantów w analizie ma być... odstąpienie od budowy zbiornika.
Więcej: Wody Polskie — koncepcja budowy, epoznan.pl — wyburzenia zabudowań
Źródło powyższych sekcji: Alicja Krajewska, Zdzisław Jan Małecki — „Dolina rzeki Prosny — turystyka krajobrazu chronionego w Kotlinie Grabowskiej" (PDF) oraz Zdzisław Jan Małecki, Izabela Małecka — „Ocalić od zapomnienia Kalwarię Moczalsko-Bugajską oraz powstańców styczniowych z 1863/1864 r." (PDF)
Ultramaraton kajakowo-rowerowy prowadzący przez Przystajnię
Czym jest bikerafting?
Bikerafting to połączenie kolarstwa i raftingu — uczestnik przemieszcza się rowerem, a na odcinkach wodnych używa packraftu, czyli lekkiego, pompowanego kajaka. Kajak po złożeniu mieści się na bagażniku roweru, a rower można przewozić na rozłożonym packraftcie. To dyscyplina dla osób szukających przygód z dala od utartych szlaków.
AMBER ROAD — śladami antycznego Bursztynowego Szlaku
AMBER ROAD BIKERAFTING RACE to samowystarczalny ultramaraton bikeraftingowy, którego trasa biegnie śladem antycznego Bursztynowego Szlaku — historycznej drogi, którą Rzymianie, Celtowie i Goci podróżowali po „złoto północy" znad Bałtyku. Trasa wiedzie przez Przystajnię, łącząc rowerowe i wodne odcinki w jedną epicką przygodę.
Uczestnicy pokonują łącznie ok. 1400 km rowerem i 280 km packraftem, korzystając z rzymskich dróg, alpejskich przełęczy i wielkich europejskich rzek. Trasa odtwarza szlak od Aquilei po okolice dzisiejszego Gdańska — od sieci rzymskich dróg dawnego Imperium Romanum, przez celtyckie oppida, aż po bezkresne puszcze i rzeki dzisiejszej Polski, które dawniej łatwiej było pokonać spływem.
To idealne miejsce na trening przed bikeraftingową przygodą. Jeśli chcesz poćwiczyć pływanie kajakiem, sprawdź nasz artykuł: Kajaki na Prośnie →